/mieszkanie/
Komu w drogę temu czas! Spakowana, wykąpana podczas "ostatniej kąpieli" wsuwam dość szybko "ostatnią wieczerzę" ;-) Zaraz wskakuje w samochód i jadę. Dziś w stronę Otwocka pędzi też od kilku godzin moja mama. Boże nie mogę się nacieszyć, że znów będzie ze mną - od razu lżej na serduchu :-) Będzie ktoś jeszcze, i to w kluczowym momencie... na razie nie zdradzę kto to!
Zdążyłam dziś pośmigać jeszcze rowerem po pobliskim lesie, nawąchać się konwalii, pobrykać z naszym szaraczkiem. Ta forma ruchu musi zadowolić mnie na jakiś czas.
Koniec pisania, na zegarze 15.20. Najwyższa pora aby wyjeżdżać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spakowana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spakowana. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 24 maja 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)
